sobota, 28 lutego 2015

Rozdział 7

Weszłam do centrum handlowego i zaczelam zakupy kupiłam takie szorty:



Takie bluzki:



Takie buty:









I takie zestawy:











Po skończonych zakupach pszłam do domu...

Rozdział 6

Obudziłam się i wyszłam do kuchni tam zastałam Zayna w samych spodniach od dresu robiącego śniadanie przytuliłam go od tyłu i powiedziałam
-dzień dobry
-dzień dobry księżniczko-powiedział i pocałował mnie w policzek a ja się zarumieniłam-ślicznie się rumienisz - mrugnął do mnie na co jeszcze bardziej sie zarumieniłam a on sie zaśmiał zjedliśmy śniadanie i posprzątaliśmy i ubrałam się we wczorajcze ciuchy wsiedliśmy w samochód i Zayn mnie odwiózł do domu gdy byliśmy pod moim domem i miałam już wysiadaćmulat złapał mnie za rękę i spytał
-wyszłabyś gdzieś ze mną?
-randka?
-tak?
-z wielką chęcią z Panem wyjdę. Panie. Malik - powiedziałam z uśmiechem. Cmoknęłam go w policzek zamknęłam drzwi i poszłam do domu kiedy weszłam do domu myślałam że się rozpłacze na kanapie siedział Louis z jakąś dziewczyną i się całowali bez słowa pobiegłam na górę i zamknęłam się w swoim pokojui zaczęłam płakać
Po chwili jednak się ipamiętałam i poszłam do łazienki wziełam kąpiel. I. Ubrałam tak:

Wyszłam z łazienki i na dole przeszłam obojętnie obok Louisa i tej laski i wyszłam na miasto potrzebowałam przemiany na sam początek fryzjer zrobił mi taką fryzurę:
Później poszłam do salonu tatuażu i zrobiłam sb takie:



Potem poszłam do salonu piercingu i zrobiłam sb takie kolczyki:



Zadowolona poszłam w strone centrum handlowego...

Rozdział 5

Z Malikiem bawiłam się świetnie ale zostawił jakąś niespodziankę i teraz nie chce mi powiedzieć dokąd jedziemy
-Zayn powiedz mipo  dokąd idziemy Proszęęęę...
-za chwilę będziemy wytrzymasz. I już jesteśmy-powiedział a ja się idwróciłam i zobaczyłam że jesteśmy w barze karaoke
-Zayn ale ja nie umiem śpiewać-zaczęłam marudzić
-oj nie przesadzaj-powiedział i złapał mnie za rękę ciągnąc do wejścia. Usiedliśmy z Zaynem przy wolnym stoliku i zamówiliśmy po drinku i zaczęliśmy rozmawiać popijając drinki po 2 godzinach Zayn wyciągnął mnie na scene i tam zaśpiewaliśmy to:
Dostaliśmy bardzo głośne brawa i zeszliśmy ze sceny później zapłaciliśmy za drinki i wyszliśmy z lokalu
-Zayn mogę iść do cb bo jak wrócę do domu to sie mnie beda czepiać?
-jasne księżniczko mój dom to twój dom
-dziękuje-powiedziałam mu i cmoknęłamgo w policzek. Doszliśmy do niego do domu dał mi swoją koszulke i bokserki i pokazał gdzie mam spać nie mogłam zasnąć więc wstałam i poszłam do pokoju Zayna i zapytałam
-Zayn?
-tak księżniczko?
-nie mogę zasnąć mogę spać z tobą?
-wskakuj-powiedział i przesunął sę robiąc mi miejsce i podnosząc kołdre wskoczyłam tam gdzie mi kazano i przytuliłam ię do chłopaka
-dobranoc-powiedział
-branoc-mruknęłam i zasnęłam...

Rozdział 4

Rano obudziłam się o 9:45 wstałam ubrałam się w to:


I zeszłam na śniadanie tam wsxyscy powitali mnie uśmiechami oprócz Louisa nie powiem to mnie troche zabolało zjadłam śniadanie i poszłam do Milk Shake City zamówiłam bananowego i zaczęłam pić i iść w stronę parku aż tu nagle zamyślona na kogoś wpadłam podniosłam głowę i zobaczyłam Zayna
-hej Zayn-powiedziałam-i sorry za upadek zamyśliłam się a tak wgl to co robisz?
-nudno mi chłopaki mają zajęcia Liam jest u Danielle, Niall ma randke., a Harry poszedł do klubu bo mu sie bzykać zachciało więc zostałem sam a ty?
-ja wracam z MSC* miałam sobie teraz posiedzieć w samotności i się ponudzić ale skoro już tu jesteś to co ty na to żeby zrobić sobie dzień Zayna i Jen tak jak kiedyś? - spytałam
-dla mnie bomba-odpowiedział
-tak więc chodźmy...

Rozdział 3

*scena +18*

Louis wziął mnie za ręke i zaprowadxił doswojego pokoju usiedliśmy na jego łóżku i zaczęliśmy rozmawiać czułam sie dziwnie gdy on przebywał obok  moje serce przyśpiesza a gdy mnie dotknie to moja skóra w tym miejscu mrowi gdy wybiła godzina 3:30. Spytałam się Louisa czy moge iść się wykąpać przytaknął więc poszłam po kąpieli zrobilam facepalma poniewaz nie nie wzięlam ze sb nic do spania owinełam sie tylko recznikiem i wyszłam gdy Louis mnie zobaczył przygryzł wargę a ja sie zarumienilam szybko znalazł sie obok mnie i powiedział
-wyglądasz bardzo seksownie - a że był tak blisko mnie to poczułam jak jego członek twardnieje
-przepraszam że tak wychodze ale nie mam nic do spania mógłbyś mi coś pożyczyć?
-wiesz jaki byłem zazdrosny kiedy całowałaś się z Zaynem wiem że to głupie bo znamy się tylko 2 dni ale ja sie chyba w tb bo gdy jesteś przy mnie moje serce przyśpiesza i wgl
-to wcale nie jest głupie bo ja przy tb tez tak sie czuje.-powiedxiałam. A on już nic więcej nie mówiąc mnie pocałował najpierw powoli i z miłością ale później bardziej namiętnie zaczęłam muściągać koszulke i spodnie a na koniec bokserki on ściągnął ze mnie ręcznik i zaczą nas prowadzić w stronę łóżka gdy położyliśmy się on zaczął obsypywać moje ciało pocałunkami na piersi zrobił mi malinke a ja mu zrobiłam na obojczyku ostatni raz popatrzył mi w oczy i powrócił do całowania moich ust po chwili bez ostrzezenia we mnie wszedł a ja krzyknęłam mu do uchaporuszał się we mnie wolno a jajęczałam mu w usta gdy zaczął poruszać się we mnie szybciej zaczęłam sie na nim zaciskać w wyniku czego i on zaczął bardzo głośno jęczeć ruszał sie jeszcze szybciej i po chwili doszliśmy razem szepcząc swije imiona sobie nawzajem louis ze mnie wyszedłi powiedział
-najlepszy seks w całym moim życiu
-dziękuje-szepnęłam i pocałowałam go w usta
-chodźmy wziąć prysznic, kochanie.-powiedział Lou do mnie
-ok-powiedziałam i poszliśmy do łazienki weszliśmy do kabiny i odkręciliśmy wodę nagle Lou zaczął mnie całować a ja oczywiście oddawałam pieszczotę podniósłmnie za uda i bez ostrzeżenia wszedł we mnie mocno przez co krzyknęłam wchodził brutalnie całą swoją długością i razem jęczeliśmy pare pchnięć później doszliśmy a ja poczułam ciepło rozchodzące się we mnie dokończyliśmy kąpiel i wyszliśmy. Chłopak dał mi swoją koszulke i bokserki i położyliśmy się spać. Rano obudziły mnie pocałunki otworzyłam oczy i zobaczyłam uśmiechniętego Louisa poczułam ból eozchodzący sie po mojej czaszce jęknęłam z bólu i wstałam nie przejmowałam sie moim strojem zeszłam. Na dół wzięłam tabletki na ból głowy i popiłam wodą po 15min nie czułam bólu więc zaczęłam robić śniadanie zrobiłam naleśniki i zaczęliśmyz Louisem jeść po chwili na dół zszedł Niall wziął przygotowane przeze mnie tabletki a później zaczął jeść. Po, chwili na dół zszedł Liam a po nim Harry i zrobili to co Horan poszłam obudzić Zayna ale na niego nic nie działał o lecz przypomniałam se o czymś usiadłam na nim okrakiem i zaczęłam go gilgotać on gdy zobaczył sprawce ktory wybudzil go ze snu przewtócił mnie tak że teraz to ja leżałam na dole
-co mam zrobic abys mnie puścił? - spytałam
-pocałuj mnie-zrobiłam tak jak powirdział a on mnie puścił zeszliśmy na dół po czym powiedziałam reszcie że ide zapalić po spaleniu fajki weszłam do domu i poszłam do swojego pokoju sie przebrac w to:


Zeszłam na dół i zaczęliśmy sprzątać później gdy chłopcy już wyszli zaczęłam rozmowe z Louisem
-musisz zapomnieć o tej nocy i poranku my nie możemy być razem
-dlaczego? - spytał
-bo jesteś moim bratem może i nnie mamy więzów krwi ale jesteśmy rodzeństwem-odpowiedziedziałam
-czyli wszystko to co między nami jest nic dla cb nie znaczy?
-przykro mi-rzekłam a on tak po ptostu wkurwiony wyszedł z domu a ja smutna poszłam do swojego pokoju na wieczór nie zeszłam na kolacje bo nie chciałam tam przebywać z nim w jednym pomieszczeniu ponieważ ja go kocham...

Rozdział 2

Wzięłam torebkę i wysiadłam z samolotu odebrałam św oją walizkę i szukam kałam ojca poli dostrzegłam udałam się w jego strone dy mnie zobaczył zaczął mnie ściskać i mówić jak wyrosłam i wypiękniodpowiadałdliśmy do samochodu ojca i pojexhaliśmy do domu ojca w którym będe tymczasowo mieszkać tam przywitała nas kobieta :
-część ty jesteś pewnie Jenifer,jestem Susanna ale mów mi Sue żona twojego taty
-miło mi Sue mów mi Jen
-tato zaprowadzizz mnie do mojego pokoju jestem zmęczona i chciałabym się położyć?-spytałam
-jasne chodź za mną córeczki
Weszliśmy do mojego pokoju i aż dech w piersiach zatkało pokój wyglądał tak:
Miałam też własną łazienke:
Żuciłam się ojcu na szyje i podziękowałam gdy ojciec już wyszedł przebrałam się w piżame położyłam się na łóżku i zasnęłam rano wstałam o 8:25 a raczej zostałam obudzona przez to że ktoś się rozpychał i spadłam z łóżka  zobaczyłam że to chłopak i to w dodatku w samych bokserkach i zaczęłam krzyczeć a on się tak wystraszył za tez spadł z łóżka gdy sie podniósł spojrzał na mnie i spytał.-czego die tak dżesz?
-przecież to normalne że obcy gościu śpi obok cb  i w dodatku zwala cie z twojego łóżka-powiedziałam z sarkazmem
-sorry wczoraj pomyliłem pokoje a tak w ogóle louis jestem a ty to pewnie Jenifer córka Marka tak?
-tak ale mów mi Jen
-miło mi cie poznać Jen
-mi cb też ale mógłbyś się w coś ubrać
Chłopak popatrzył że jest w samych bokserkach i zarumienił sie lekko i zaraz wyszedł ja ze śmiechem wzięłam ciuchy iposxłam do łazienki tam się eykompałam i przyszykowałam tak:



Zeszłam na śniadanie a tam wsxyscy siedzący przy stole się na mnie popatrzyli  a louis wyplul wode którą właśnie pił ja na tą reakcje sie tylko zasmialam i powiedziałam
-cześć wszystkim
-hej,nie wiedziałem że masz kolczyk w pępku -powiedział tata
-jeszcze dużo rzeczy o mnie nie wiesx-
Uśmiechnęłam sie do resxty i powiedziałam smacznego po śniadaniu spytałam sie
-kto mnie oprowadzi po Londynie?
-ja moge i tak nie mam nic do roboty-powiedział Lou
-ok za 5 min przy drzwiach
-ok
Pobiegłam do pokoju wzięłam torebke do której wrzuciłam telefon papierosy portfel chusteczki tusz do rzes i błyszczyk zeszłam na dół a tam już czekał na mnie Lou wyszliśmy z domu i zwiedzając opowiadaliśmy o sobie także dowiedzieliśmy sie dużo o sobie ale nie wszystko kiedy weszliśmy do domu nyła 15:00 dlatego zdążiśmy w sam raz na obiad.Po obiedzie Lou oznajmił nam że przychodzą jego przyjaciele ja za ten czs opadłam na kanape w salonie i zaczęłam oglądać telewizje  po 15min usłyszałam dzwonek do drzwi zawołałam Louisa poszedł otworzyć po chwili w salonie  stanęła 4 chłopaków na widok jednego tak jakby się ożywiłam i krzyknęłam
-bad boy z Bradford!!!
-nie masz prawa tak do mnie mówić tak może na mnie mówić tylko najlepsza  przyjaciółka-syknął
-imbecyl może to ci odświerzy pamięć -  powiedziałam i pokazałam mu to:
-Jen to ty!!!-krzyknął i rzucił sie na mnie później złapał mnie w tali i zaczął okręcać wokoło własnej osi.
-dobra Malik ty debilu puść mnie-powiedziałam a on posłusznie mnie odstawił na ziemie
-Powie nam ktoś o co tu chodzi?-spytał chłopak w lokach
-ja wiem tylko tyle ze Jen to moja siostra bo jej tata to mąż mojej mamy ale nie wiem skąd oni sie znają-powiedział louis i wskazał mnie i Zayna
-kiedyś jak miałam 12 lat mieszkałanm w Bradford tam poznałam Malika byliśmy najlepszymi przyjaciółmi na nas nie było mocnych,a tak w ogóle to jestem Jenifer ale mówcie mi Jen-powiedziałam
-Jestem Niall-powiedział farbowany blondyn
-Liam-odparł brunet w krótkich włosach
-jestem Harry piękna-powiedział chłopak z mopem na głowie
-nie twoja liga,kochanie-odparłam na co loczkowi zrzedła mina...
-Zayn przestań sie patrzeć na moje cycki a ty Harry na tyłek-upomniałam ich
-sorry-odpowiedzieli wspólnie
-to co robimy?-spytał Liam
-butelka!-krzyknął Niall
-ok!-krzyknęliśmy wszyscy
Louis przyniósł butelke i zakręcił wypadło na Harrego
-prawda czy wyzwanie?-spytał sie loczka
-wyzwanie-odpowiedział
-wyjdź z domu i oświadcz sie pierwszej spotkanej osobie-powiedział Louis
Harry wyszedł i akurat szedł jakiś pijak Loczek klęknął przed nim i powiedział
-jesteś miłością mojego życia brz cb moje życie nie ma sensu kocham cie tak więc czy wyjdziesz za mnie?-spytał sie a my patrząc na to wszystko pokładaliśmy się ze śmiechu Harry wstał i zaczął iść w strone domu gdy ten żul zaczą biec za nim i krzyczał
-ej kochanie stój tak wyjde za cb !-dlatego też szybko zmyliśmy się do domu i zamknęliśmy sie na zamek bo menel zaczął sie dobijać do naszych drzwi.Harry zakręcił i wypadło na mnie
-prawda czy wyzwanie?-spytał sie mnie harry
-prawda.-odpowiedziałam
-jesteś dziewicą? - spytał a ja szybko zerknęłam na Zayna ten przecząco pokiwał głową
-nie-odparłam widziałam zdziwienie na twarzach wszystkich tylko nie Zayna Ponieważ to z nim je straciłam ale to taki nasz mały sekret
-jak to nie? - spytał Louis
-no normalnie nie wiesx jak sie traci dziewictwo? - spytałam
-a ile ty masz lat? - spyta. Hazza
-15 w listopadzie 16-odparłam
-i nie jesteś już dziewicą?
-nie byłam ani nie jestem grzeczną dziewczynką-odparłam
-dobra ludzie gramy dalej-krzyknął Liam żeby uwolnić mnie od niezręcznych pytań za co posłałam mu wdzięczny uśmiech. Zakręciłam ja i wypadło na Nialla
-prawda czy wyzwanie? - spytałam
-wyzwanie-powiedział
-oddaj mi swoje żelki-powiedziałam
-masz-i podał mi swoje całe opakowanie żelek. Niall zajręcił i wypadło na Zayna
-prawda czy wyzwanie? - spytał Niall
-wyzwanie-wybrał Malik
-pocałuj bardzo namiętnie i długo Jen-rozkazał. Mulat zbliżył się do mnie i pocałował najpierw delikatnie a później coraz bardziej żarliwie chłopcy oczywiście zaczęli klaskać tylko Louis siedział jakiś przygaszony kiedy z Zaynem skończyliśmy gra toczyła sie dalej później wypiliśmy duuużo alkoholu imusieliśmy porozdzielać sypualnie a ze mielismy tylko jedną gościnną w której położyliśmy Liama i Harrego to musiałam spać z Louisem a moją sypialnię zajeli Zayn i Niall gdy wszystkich porozdzielaliśmy Louis załapał mnie za rękę i zaprowadził do swojej sypialni...