sobota, 7 marca 2015

Rozdział 12

Zaczęliśmy się do sb zbliżać lecz ja sie odsunęłam i powiedziałam
-pójdę poszukać Zayna
-ok-odpowiedział i smutny wrócił do naszego stolika
Tak jak powiedziałam poszłam wyruszyć na poszukiwanie Zayna, lecz nie wiem czy to był dobry pomysł bo znalazłam go w kiblu z jakąś blondyną nic nie mówiąc wyszłam z kibla i poszłam do stolika powiadomić reszte że wracam do domu.
Wyszłam z tego przeklętego klubu i poszłam do swojego domu. Poszłam do łazienki i wzięłam godzinną kąpiel z bąbelkami. Wyszłam z wody wytarłam się ręcznikiem i ubrałam to:
Weszłam do łóżka i poszłam spać. Rano obudziły mnie chałasy i ból głowy dlatego nie patrząc na swój strój zeszłam na duł do kuchni a tam siedzi cała piątka chłopaków czyli:
-Louis
-Niall
-Liam
-Harry
-Zayn
Na widok Malika coś mnie zakuło w sercu. Chłopcy gdy mnie zobaczyli to zaniemówili a Hazza powiedział
-wiesz co Lou zdecydowanie bede dk cb częściej przychodził-a ja sie uśmiechnęłam pod nosem bo wiedziałam że rospalam męskie zmysły. Zayn spiorunował go wzrokiem i chciał mnie pocałować, lecx ja sie odsunęłam na co on spytał sie mnie:
-co sie dzieje?
-przypomnij sobie kochanie -zaakcentowałam ostatnie słowo dlatego że tak do niego mówiła ta blondyna ale on oczywiście nic nie pamiętał
-nic nie pamiętam jeżeli zrobiłem coś głupiego to mi powiedz-powiedział
-ty.........

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz