DAN:
PERRIE:
CAROL:
JA:
Zeszłyśmy na dół a tam Eleanor ubrana tak:
-a ty co pod latarnie sie wybierasz-powiedziałam bo nie mogłam się powstrzymać a chłopaków i tak nie było. Już miała coś odpowiedziećale pezyszli chłopcy
-stało sie cos? - spytał Lou podejżliwie
-nie właśnie Eleanor komplementowała mój ubiur prawda? - powiedziałam
-tak właśnie-odpowiedziała Eleanor przestraszona a ja i dziewczyny sie uśmiechnęliśmy pod nosem i wyszliśmy do busa bo do samochodu sie nie pomieścimy........
.jpg)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz